Zazwyczaj coś walnie!

Nie tak dawno rozmawiałem z moim  starym znajomym, który zapytał od tak – jak leci? Z automatu odpowiedziałem, że aż strach mówić, ale wszystko dobrze. Często jak jest dobrze lub nawet bardzo dobrze to nie do końca pozwalamy sobie na całkowitą, pełną radość i zadowolenie – no bo w końcu jak jest tak dobrze to coś musi walnąć. No i zazwyczaj coś walnie!

Totalne szczęście, radość i zadowolenie, z tego co się udało zrobić. Aktualny stanu rzeczy jest tak cudowny, skaczemy z jednej fali na drugą, wszystko w pełnym słońcu i z uśmiechem . I tak do momentu, w którym człowiek nie uświadomi sobie lub głośno nie powie, że jest szczęśliwy. W momencie, kiedy bierzesz głęboki oddech i ogłaszasz całemu wszechświatu, że jest cudownie to coś musi walnąć. No i zazwyczaj coś walnie!

Sukces totalny

Ale nie jest aż tak żle. To raczej fakt, że czasem jest dobrze, a czasem … mniej dobrze. Czasem słońce, czasem deszcz. Jest euforia to musi być i melancholia. Bateria, która daje energię ma zawsze plus i minus. Myślę, że jeśli jest w tym wszystkim jakaś względna równowaga to wszystko jest po prostu ok – od tak jak ma być. No i przecież jak by było tylko dobrze to byśmy zapomnieli o rozwoju czy zmianie. No ale czy możemy pozwolić sobie czasem na obniżony nastrój, melancholię podczas kiedy zewsząd bombarduje nas propaganda spełnienia, uśmiechu i radości? Otacza nas obraz totalnego sukcesu, który ma za zadanie napędzać naszą konsumpcję. Na ale kto kupi produkt, którego rozpoznawalnym znakiem jest melancholia.

Melancholia made in Sweden

A kupi! Co więcej, pewna firma potrafiła oprzeć całą swoją tożsamość rynkową na melancholii i smutku. Stutterheim, bo o nich mowa, produkuje peleryny. Ręcznie robione peleryny, powstają w Szwecji. Są proste, fukcjonalne i ponadczasowe. Każda z wykonanych peleryn podpisywana jest przez osobę, która ją uszyła. Na stronie marki Stutterheim, oprócz sklepu, możemy znaleźć ciekawy melancholijny blog. Są to wywiady z bardzo twórczymi osobami, które opowiadają o melancholii, obniżonym nastroju oraz o kreatywności. Wywiady w języku angielskim można przeczytać tutaj. Poeci, fotograficy, architekci, artyści – wszyscy z nich przedstawiają obniżony nastrój jako pewnego rodzaju siłę, żeby nie użyć słowa błogosławieństwo.

 

Stutterheim from Stutterheim Raincoats on Vimeo.

„Kiedy nas zdybie nuda, trzeba jej się poddać. Niech nas powali, pogrąży; sięgnijmy dna”

Josif Brodski

Stutterheim to firma, która w świecie fast fashion ze „zwykłej” peleryny uczyniła dzieło sztuki. Nowoczesna odsłona i powrót do tradycyjnego, pełnego duszy rzemiosła. Jak na tak tradycyjny produkt Stutterheim wykazuje się niesamowitą innowacyjnością, jeśli chodzi o marketing i idące za tym niesamowicie ciekawe projekty dodatkowe. Dotychczas była to na przykład współpraca z Volvo, Ouur, AS2OVO lub nawet z samym Jay-Z. Stutterherheim, zgodnie z obowiązującym trendem na wszelkiego rodzaju kolaboracje, posiłkuje się też innymi markami. W tym roku pojawiła się limitowana kolekcja  we współpracy z Alpha Industries.

 

Introwertyczny i melancholijny założyciel oraz dyrektor kreatywny marki , Alexander Stutterheim wykazuje się niesamowitą kreatywnością. W październiku ruszyło jego najnowsze dzieło – Stutterheim Clinic. Dokładnie 9 października 2017 roku ruszył projekt Stutterheim Clinic. Alexander, który podkreśla, że nie uważa siebie za artystę, przy pomocy czarnej farby stworzył z peleryn kolekcję dzieł sztuki. Dwieście białych peleryn zostało potraktowanych na zasadzie płótna. Na stronie marki można podziwać efekty i kupić wybrane peleryny, choć obawiam się że większość została sprzedana jeszcze przed premierą lub nawet przed powstaniem.

 

Stutterheim Clinic from Stutterheim Raincoats on Vimeo.

 

Może warto zatem pamiętać, że melancholia nie jest przeciwieństwem tzw. dobrostanu. Melancholia nie jest depresją, która jest przecież bardzo poważną chorobą. Melancholia i nuda są nie tylko potrzebne ale mogą być olbrzymie twórczą siłą, którą warto wykorzystać. Kiedy już zgodzimy się przyjąć istniejącą w nas melancholię jednocześne zgodzimy się przyjąć pełnie naszego człowieczeństwa i pełnie szczęścia.

 

„I wspomnij, jak wielu kochało uśmiech łagodny i jasny,
Kochało — szczerze lub złudnie — czar, co radość twą zdobił.
Lecz jeden człowiek miłował duszę wędrowną w tobie
I wtedy miłował najbardziej, gdy w żalu twe oczy gasły.”

William Butler Yeats (przełożył Zygmunt Kubiak)

 

Linki:

Strona marki Stutterheim

Instagram marki Stutterheim

Instagram Alexander Stutterheim

 

MGiK