12. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Improwizowanej „Ad Libitum” Can You Hear Me?

12-14 października 2017, Warszawa

12 października w Warszawie rozpocznie się 12. edycja jednego z najbardziej bezkompromisowych festiwali muzycznych w Polsce – Ad Libitum. Podczas trzech dni na scenie Laboratorium Sali im. W. Krukowskiego przy Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski odbędzie się 8 koncertów. Czekają nas muzyczne urodziny i aż dwie premiery płytowe. Artystką rezydującą przy festiwalu będzie legendarna kontrabasistka-improwizatorka – Joëlle Léandre.

Po raz pierwszy w Polsce wystąpi Quartet (Watts/Weston/Marshal /Blunt), Liquid Quintet (Fernandez/ Cirera/Prats/Majewski/Mazur) i Deep Memory Trio (Guy/Crispell/Lytton).

Czy mnie słyszysz?

Wydarzeniem ubiegłorocznej edycji Ad Libitum był występ Joëlle Léandre, która zagrała w Warszawie po raz pierwszy w stworzonym specjalnie na festiwal duecie z kontrabasistą Bogdanem Mizerskim. W tym roku zaprosiliśmy ją na dłużej. Jest artystką rezydującą przy festiwalu. Wspólnie z Krzysztofem Knittlem poprowadzi warsztaty zespołu młodych polskich improwizatorów, a efektem tej pracy będzie ich wspólny koncert pierwszego dnia Festiwalu ( 12 października).

Dzisiaj Joëlle Léandre, artystka, która na swej długiej drodze twórczej współpracowała z tak wybitnymi postaciami, jak John Cage, Giacinto Scelsi, Yanis Xenakis, Derek Bailey, czy Anthony Braxton, zadaje intymne i retoryczne pytanie – Can You Hear Me? Słyszycie mnie? Doceniacie?

Czy mnie słyszysz? Czy możesz usłyszeć mnie w hałasie codzienności i natłoku artystycznych zdarzeń? Czy możesz pochylić się nad moją muzyką tu i teraz? O to też całą swoją twórczością pytają muzycy improwizujący. Nie krzyczą, improwizacja jest sumą doświadczeń całego ich życia. Pragną aby ich głos został usłyszany.
„Can You Hear Me?” to także tytuł kompozycji Joëlle Léandre. Utwór-pytanie napisany przez Joëlle na dziesięcioosobowy skład, zamknie w sobotę 14 października tegoroczną edycję festiwalu.

Festiwal

Festiwal Ad Libitum łączy z Barry Guyem coś więcej niż profesjonalne relacje, choć i te na przestrzeni lat stały się wyjątkowe. W tym roku Barry Guy obchodzi 70 urodziny i zechciał z nami świętować ten jubileusz, w trzech kameralnych odsłonach.

W pierwszej odsłonie Barry Guy stanie naprzeciw katalońskiego pianisty – Agustiego Fernandeza. Od ich duetu, w czwartek 12 października rozpoczniemy festiwal Ad Libitum 2017.

Podobnie jak rezydentka tegorocznej edycji Ad Libitum – Joëlle Léandre , Barry Guy jawi się jako muzyk idealny, który dysponując mistrzowskimi kompetencjami instrumentalnymi, połączył światy muzyki improwizowanej i komponowanej w jeden dźwiękowy kosmos. Dlatego zaproponowaliśmy by po raz pierwszy w historii zagrali koncert na dwa kontrabasy (14 października).

I w końcu trzecia odsłona urodzin. Z niej jesteśmy wyjątkowo dumni i wyjątkowo ciekawi.

Premiera

Po raz pierwszy w Polsce wystąpi Deep Memory Trio Guy/Crispell/Lytton, które od chwili powstania czyli niemal dwie dekady temu, stało się jednym z najświetniejszych tego rodzaju zespołów na światowej scenie. Troje legendarnych muzyków razem! Pikanterii dodaje fakt, że będzie to także pierwszy od 33 lat koncert pianistki Marilyn Crispell w Polsce (13 października).

Legenda improwizacji

Saksofonista Trevor Watts to legenda brytyjskiej sceny improwizowanej człowiek, który ją tworzył jeszcze na początku lat 60. i który do dziś jest jej najjaśniejszym punktem. Razem z inną legendą, pianistą Veryanem Westonem niemal od dwóch dekad tworzą wybitny duet, znany z płyt i koncertów. W tym roku zaprosili do wspólnego grania dwie improwizujące kobiety z młodszego pokolenia: skrzypaczkę Alison Blunt i wiolonczelistkę Hannah’e Marshall. Ich współpraca okazała się tak wyjątkowa, że oto na scenie muzyki improwizowanej pojawił się nowy zespół. Jako kwartet Quartet wystąpią w Polsce po raz pierwszy. W dniu ich koncertu, w piątek 13 października, będzie też miała premierę ich płyta „Dialogues with Strings”, nagrana w słynnym londyńskim klubie OTO Cafe i wydana przez Fundację Słuchaj!

Po raz pierwszy

Liquid Trio to kataloński młody zespół na improwizowanej scenie Europy, choć w jego szeregach jest wybitna postać światowej pianistyki Agusti Fernandez. Mają na swoim koncie dwie płyty, trzecia The Liquid Trio Plays Bernoulli ukaże się w dniu koncertu grupy na festiwalu Ad Libitum. W pierwszej połowie tego roku podczas koncertów w Barcelonie Liquid Trio połączyło siły z dwoma znakomitymi muzykami z Polski, trębaczem Arturem Majewskim i grającym na akustycznej gitarze basowej Rafałem Mazurem. W sobotę 14 października, grupa Liquid Quintet po raz pierwszy zaprezentuje się Polskiej publiczności.

Free improvised

Dagna Sadkowska, wybitna polska skrzypaczka i interpretatorka muzyki współczesnej, znana choćby z grupy Kwartludium oraz chyba najbardziej rozchwytywany dziś kontrabasista brytyjskiej sceny free improvised John Edwards, stały członek grup Evana Parkera, partner muzyczny Eddiego Prevosta, Louisa Moholo i Petera Brotzmanna, bywali gośćmi festiwalu Ad Libitum. Nigdy wcześniej jednak nie zagrali na tym festiwalu razem. Usłyszymy ich w piątek, 13 października.

Program

Więcej: www.ad-libitum.pl
Facebook: https://www.facebook.com/FestiwalAdLibitum

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1423165841064126/

Twitter: https://twitter.com/AdLibitumPL

Oganizator:

Fundacja Polskiej Rady Muzycznej

Partnerzy:

Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski, STOART, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Jazzarium.pl

Patroni medialni: Program 2 Polskiego Radia, CoJestGrane24, TVP Kultura, eBilet.pl, Glissando i Onet.pl

Festiwal realizowany jest dzięki wsparciu finansowemu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz Miasta Stołecznego Warszawy.

Bilety

Bilety na poszczególne koncerty oraz trzydniowe karnety dostępne są w serwisie ebilet.pl oraz przed koncertami.

Fundacja Polskiej Rady Muzycznej:

Powołana została w 2003 roku, aby realizować projekty Polskiej Rady Muzycznej. Fundacja działa na podstawie ustawy o fundacjach oraz Statutu FPRM.

Realizowane projekty:

* Badanie środowiska muzyków w Polsce, tworzenie katalogu „zawodów muzycznych” (dofinansowane przez MKiDN)
* inne działania wspierające zmiany systemowe
* wspieranie działalności PRM na forum międzynarodowym (Europejska Rada Muzyki, Międzynarodowa Rada Muzyki)
* organizacja Festiwalu Muzyki Improwizowanej „Ad Libitum” www.ad-libitum.pl wspierającego ideę kreatywności i swobodnej wypowiedzi (zdolności improwizacji) młodego pokolenia muzyków polskich (dofinansowane przez MKiDN i Urząd Miasta Warszawa)
* działania na rzecz powszechnej edukacji muzycznej

Dyrektor artystyczny: Krzysztof Knittel

Kompozytor, wirtuoz instrumentów elektronicznych, założyciel i dyrektor artystyczny festiwalu

Ad Libitum. Prof. UMFC w Warszawie.

Kurator: Maciej Karłowski

Od 2011 r. redaktor naczelny portalu www.jazzarium.pl, kurator festiwali Ad Libitum od roku 2013. Przewodniczący międzynarodowej  konferencji Jazz Agenda. Publicysta, autor esejów poświęconych muzyce improwizowanej i jazzowej.

Koordynator – Joanna Grotkowska

Od 2007 dyrektor Fundacji Polskiej Rady Muzycznej. Muzykolog, dziennikarka muzyczna.

od 1990 organizatorka życia muzycznego ­ sceny współczesnej.

Od 1993 pracuje w Programie 2  Polskiego Radia.

 

Informacje:

Dział prasowy Festiwalu Ad Libitum

Melancholia i kreatywność.

Zazwyczaj coś walnie!

Nie tak dawno rozmawiałem z moim  starym znajomym, który zapytał od tak – jak leci? Z automatu odpowiedziałem, że aż strach mówić, ale wszystko dobrze. Często jak jest dobrze lub nawet bardzo dobrze to nie do końca pozwalamy sobie na całkowitą, pełną radość i zadowolenie – no bo w końcu jak jest tak dobrze to coś musi walnąć. No i zazwyczaj coś walnie!

Totalne szczęście, radość i zadowolenie, z tego co się udało zrobić. Aktualny stanu rzeczy jest tak cudowny, skaczemy z jednej fali na drugą, wszystko w pełnym słońcu i z uśmiechem . I tak do momentu, w którym człowiek nie uświadomi sobie lub głośno nie powie, że jest szczęśliwy. W momencie, kiedy bierzesz głęboki oddech i ogłaszasz całemu wszechświatu, że jest cudownie to coś musi walnąć. No i zazwyczaj coś walnie!

Sukces totalny

Ale nie jest aż tak żle. To raczej fakt, że czasem jest dobrze, a czasem … mniej dobrze. Czasem słońce, czasem deszcz. Jest euforia to musi być i melancholia. Bateria, która daje energię ma zawsze plus i minus. Myślę, że jeśli jest w tym wszystkim jakaś względna równowaga to wszystko jest po prostu ok – od tak jak ma być. No i przecież jak by było tylko dobrze to byśmy zapomnieli o rozwoju czy zmianie. No ale czy możemy pozwolić sobie czasem na obniżony nastrój, melancholię podczas kiedy zewsząd bombarduje nas propaganda spełnienia, uśmiechu i radości? Otacza nas obraz totalnego sukcesu, który ma za zadanie napędzać naszą konsumpcję. Na ale kto kupi produkt, którego rozpoznawalnym znakiem jest melancholia.

Melancholia made in Sweden

A kupi! Co więcej, pewna firma potrafiła oprzeć całą swoją tożsamość rynkową na melancholii i smutku. Stutterheim, bo o nich mowa, produkuje peleryny. Ręcznie robione peleryny, powstają w Szwecji. Są proste, fukcjonalne i ponadczasowe. Każda z wykonanych peleryn podpisywana jest przez osobę, która ją uszyła. Na stronie marki Stutterheim, oprócz sklepu, możemy znaleźć ciekawy melancholijny blog. Są to wywiady z bardzo twórczymi osobami, które opowiadają o melancholii, obniżonym nastroju oraz o kreatywności. Wywiady w języku angielskim można przeczytać tutaj. Poeci, fotograficy, architekci, artyści – wszyscy z nich przedstawiają obniżony nastrój jako pewnego rodzaju siłę, żeby nie użyć słowa błogosławieństwo.

 

Stutterheim from Stutterheim Raincoats on Vimeo.

„Kiedy nas zdybie nuda, trzeba jej się poddać. Niech nas powali, pogrąży; sięgnijmy dna”

Josif Brodski

Stutterheim to firma, która w świecie fast fashion ze „zwykłej” peleryny uczyniła dzieło sztuki. Nowoczesna odsłona i powrót do tradycyjnego, pełnego duszy rzemiosła. Jak na tak tradycyjny produkt Stutterheim wykazuje się niesamowitą innowacyjnością, jeśli chodzi o marketing i idące za tym niesamowicie ciekawe projekty dodatkowe. Dotychczas była to na przykład współpraca z Volvo, Ouur, AS2OVO lub nawet z samym Jay-Z. Stutterherheim, zgodnie z obowiązującym trendem na wszelkiego rodzaju kolaboracje, posiłkuje się też innymi markami. W tym roku pojawiła się limitowana kolekcja  we współpracy z Alpha Industries.

 

Introwertyczny i melancholijny założyciel oraz dyrektor kreatywny marki , Alexander Stutterheim wykazuje się niesamowitą kreatywnością. W październiku ruszyło jego najnowsze dzieło – Stutterheim Clinic. Dokładnie 9 października 2017 roku ruszył projekt Stutterheim Clinic. Alexander, który podkreśla, że nie uważa siebie za artystę, przy pomocy czarnej farby stworzył z peleryn kolekcję dzieł sztuki. Dwieście białych peleryn zostało potraktowanych na zasadzie płótna. Na stronie marki można podziwać efekty i kupić wybrane peleryny, choć obawiam się że większość została sprzedana jeszcze przed premierą lub nawet przed powstaniem.

 

Stutterheim Clinic from Stutterheim Raincoats on Vimeo.

 

Może warto zatem pamiętać, że melancholia nie jest przeciwieństwem tzw. dobrostanu. Melancholia nie jest depresją, która jest przecież bardzo poważną chorobą. Melancholia i nuda są nie tylko potrzebne ale mogą być olbrzymie twórczą siłą, którą warto wykorzystać. Kiedy już zgodzimy się przyjąć istniejącą w nas melancholię jednocześne zgodzimy się przyjąć pełnie naszego człowieczeństwa i pełnie szczęścia.

 

„I wspomnij, jak wielu kochało uśmiech łagodny i jasny,
Kochało — szczerze lub złudnie — czar, co radość twą zdobił.
Lecz jeden człowiek miłował duszę wędrowną w tobie
I wtedy miłował najbardziej, gdy w żalu twe oczy gasły.”

William Butler Yeats (przełożył Zygmunt Kubiak)

 

Linki:

Strona marki Stutterheim

Instagram marki Stutterheim

Instagram Alexander Stutterheim

 

MGiK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolor 6 – wystawa duetu twórczego drzeWO

Wernisaż 23 marca o godz. 18:00 Lukka Art Gallery,
Fort Mokotów, Warszawa

Wystawa duetu twórczego drzeWO
Kolor 6
23.03.2018 – 06.04.2018
Lukka Art Gallery, Fort Mokotów, Racławicka 99, 02-634 Warszawa

Opis wystawy

Wystawa prezentuje część dotychczasowego dorobku duetu drzeWO. Wybrane prace tworzone są techniką łączącą losowość, oddanie kontroli i błąd z narzuconym wcześniej porządkiem np. ustalonym formatem lub ilością multiplikacji. Celem nie jest konkretny wynik, do którego konsekwentnie dąży twórca przy pomocy wszelkich znanych mu technik, narzędzi i materiałów. O wyniku lub jego części często decyduje los, wcześniej narzucone zasady, niedoskonałość wykorzystywanych narzędzi oraz niedoskonałość ludzkiego ciała lub umysłu. „Błędy” i „potknięcia” zamknięte we wcześniej narzuconym porządku twórczej gry okazują się najbardziej spektakularnymi efektami.

Duet drzeWO pragnie zwrócić uwagę na to jak ważny jest odpoczynek od świata otaczającej elektroniki, monitorów i mediów. Zachęcić do wyjścia w kierunku poznania i odzyskania własnych, elementarnych narzędzi twórczych, kontaktu z rzeczywistym światem materialnym, umiejętności słuchania własnego ciała oraz uszanowania niezależnego życia powstającego dzieła.

Partner:
Lukka Art Gallery

Patronat:
Kultura Dostępna,
ArtInfo.pl,
Fort Mokotów

 

 

Instagram duetu twórzczego drzeWO

Wystawa duetu drzeWO pt. Spalanie. Lukka Art Gallery

Wystawa duetu twórczego drzeWO pt. „Spalanie” przygotowana w przestrzeni Lukka Art Gallery specjalnie z okazji obchodów Nocy Muzeów w Forcie Mokotów. Dodatkowo będzie można podziwiać ekspozycję sporej kolekcji polskich etykiet zapałczanych oraz prace zaproszonych przez duet gości: Anny Kobierowskiej oraz Wiktora Salickiego.

Duet tworzą Weronika Pawłowska i Olgierd Zbychorski.

Lukka Art Gallery

To kameralna przestrzeń, miejsce kulturalnych spotkań oraz twórczej wymiany myśli. Galeria powstała z wewnętrznej potrzeby i miłości do sztuki. W Lukka Art odbywają się cykliczne wystawy malarstwa, rzeźby, grafiki oraz fotografii. Prezentuje twórczość uznanych artystów jak również wschodzących twórców, przez co staje się coraz ważniejszym miejscem na kulturalnej mapie stolicy.