W przypadku coraz częściej pojawiającej się elektronicznej formy komunikacji nie zawsze mamy wpływ na wygląd naszych dokumentów. Jednak w przypadku korespondencji z kontrahentami lub pism procesowych możemy zwrócić większą uwagę i mamy znacznie większy wpływ na to, w jaki sposób prezentujemy naszą wiedzę lub stanowisko na tradycyjnym papierze. Dotyczy to również dokumentów elektronicznych i korespondencji mailowej, w których możemy zastosować czytelny krój pisma, o odpowiednim rozmiarze i kolorze. Bywa, że nie do końca poprawny i estetyczny wygląd dokumentów powodowany jest pośpiechem, wielokrotnymi poprawkami, nanoszonymi przez różne osoby na najróżniejszych urządzeniach, a każda z nich korzysta z innego kroju liter. Nawet po ujednoliceniu tekstu zdarza się, że jednoliterowe spójniki lub przyimki wiszą na końcu zdania, po justowaniu tekstu tworząc nienaturalnie duże odstępy.

Krój pisma

Poradnik Polskiego Wydawnictwa Naukowego „Polszczyzna na co dzień” wspomina o tym, że w wierszach tekstu, które liczą więcej niż 40 znaków, na końcu wiersza nie nale- ży zostawiać jednoliterowych spójników lub przyimków. Oficjalny dokument, stanowiący wizytówkę kancelarii, znacznie schludniej wygląda bez wiszących na końcu „sierot” – bo tak w wydawniczym żargonie nazywa się jednoliterowe spójniki lub przyimki, pozostawione na końcu wiersza. Często korzystamy z domyślnych lub zbyt ozdobnych krojów pisma, nie zastanawiając się nad ergonomią czytania. Prym we wszelkiego rodzaju dokumentach wciąż wiedzie opracowany w 1929 roku na potrzeby gazety „Times” krój Times New Roman. Warto zwrócić uwagę na zastosowany przez nas krój pisma i jego czytelność nie tylko w przypadku dokumentu starannie przygotowanego przez sztab jurystów z kancelarii radcowskiej, ale również w bieżącej korespondencji mailowej. Ideałem jest krój pisma przygotowany na miarę przez profesjonalnego typografa, z uwzględnieniem wszelkich potrzeb kancelarii. Po pewnym czasie autorski krój pozwoli na bezbłędne zidentyfikowanie nadawcy komunikatu i staje się częścią tożsamości wizualnej naszej kancelarii.

Lato

Alternatywą dla domyślnych lub zaprojektowanych na zamówienie krojów może być darmowy produkt, np. bardzo popularny, zgrabny i nienachalny krój liter Lato, polskiego projektanta Łukasza Dziedzica. Jak twierdzi sam autor, litery są trochę jak muzyka w filmie, która potrafi zmienić nastrój – jeśli przy tragicznej scenie będzie wesoła, zupełnie inaczej odbierzemy to, co widzimy. I na odwrót. Lato udostępniony został jako darmowy* krój i osiągnął olbrzymi międzynarodowy sukces – dotychczas pobrano go kilka miliardów razy. W publikacji z 2015 roku „Paneuropa, Kometa, Hel. Szkice z historii projektowania liter w Polsce” krój Lato określony został jako porządny projekt typograficzny, który z powodzeniem można wykorzystać zarówno przy projektowaniu elementów z przeznaczeniem do przestrzeni publicznej, jak i produktów czy wydawnictw. Jest on stosunkowo transparentny, uniwersalny i poręczny. Na rynku istnieje wiele lektur poruszają- cych temat typografii lub wyglądu samych dokumentów.

Typography for lawyers

Ukazała się również książka przygotowana specjalnie dla prawników przez prawnika i typografa wykształconego na Harvardzie. „Typography for lawyers”, bo tak brzmi oryginalny tytuł, ukazała się nakładem oficyny O’Connor’s. Anglojęzyczna publikacja w sposób przystępny wprowadza prawników w świat typografii. Jak większość publikacji zza oceanu, tak i ten podręcznik wprost naszpikowany jest przykładami i praktycznymi poradami. Autor nie tylko opisuje ciekawostki, poszczególne pojęcia i papier, ale również przekazuje praktyczne porady użycia programów do edycji tekstu, maili czy nawet przygotowania dokumentu w formacie PDF. Lektura zawiera również ranking fontów.

Najlepszy krój pisma dla kancelarii

Na liście zalecanych dla kancelarii krojów znalazły się: Book Antiqua, Century Schoolbook, Gill Sans, Franklin Gotic oraz Helvetica. Wśród tych, które ranking Matthew Buttericka określa jako fatalne dla wiarygodności kancelarii, figurują: Bauhaus 93, Comic Sans MS, Kunstler Script, Monotype Corsiva, Playbill i Tahoma. A zatem, kolejnym razem, kiedy włączymy pisanie cyfr z klawiatury numerycznej i przytrzymując lewy Alt naciśniemy kolejno 2 oraz 1 i ukaże się nam „§”, poświęćmy trochę czasu na dopracowanie wyglądu naszego dokumentu. Krótką chwilę przed wydrukiem lub wysłaniem w wersji elektronicznej.

Olgierd Zbychorski

* http://www.latofonts.com/

Artykuł ukazał się w dwumiesięczniku Radca Prawny nr 164/2016 , str 28:

Link do dwumiesięcznika