Mam przyjaciela, któremu uwielbiam wysyłać książki … mieszka, ten dobry człowiek, w innym kraju więc wymaga to względnego zachodu – zakup, pakowanie, wycieczka na pocztę, znaczki, wysyłanie. Całkiem możliwe, że właśnie z tego powodu zastanawiam się czy daną książkę faktyczne warto mu wysłać. Wysyłam zatem tylko te, które są wyjątkowe i inspirujące ( tak wiem słowo „inspiracja” jest ostatnio używane zbyt często) ale w przypadku tych książek jest jedynym odpowiednim.  Inspirujące!

Tak naprawdę na tą chwilę jest to dosłownie kilka w roku. Jako, że czytam więcej niż mu wysyłam, a dodatkowo ustawiam kolejkę tych, które chcę sam przeczytać postaram się tu wrzucać, w formie krótkich wpisów, konkretne pozycje, które według mnie warto przeczytać – czytać mamy jedak te książki a nie moje wpisy stąd bedą one krótkie.

A zatem … aż strach bo wydana w 2002 r. a przetłumaczona na polski dopiero w 2008 r. – kupiłem przez przypadek na wyprzedaży.

 

Robert I. Sutton
Zwariowane pomysły, które się sprawdzają. Jak zbudować kreatywną firmę.

 

Doktor Sutton jest autorem oraz współautorem również innych pozycji, które też warto przeczytać i umówmy się, że o tym autorze nie będę już wspominać – warto „go” czytać i kropka.

Kto ma dostęp , może czytać wersję w języku angielskim bo inaczej czekamy kilka lat na tłumaczenia i lądujemy „100 lat za murzynami” (Wolno tak jeszcze pisać,czy to już obrażliwe?)

Jak ktoś ma bliższy dostęp do Pana Doktora to może mu czytać przez ramię albo wyczytywać z monitora jak wychodzi zrobić sobie herbatę.

 

Link do strony prowadzonej przez Suttona:

http://bobsutton.typepad.com/